Co obejmuje ta ochrona
OC to jedyna część, którą musisz mieć z mocy prawa. Reszta zależy od tego, ile jest warte Twoje auto i jak nim jeździsz. Podpowiadam, gdzie warto dołożyć, a gdzie płacisz za zakres, którego i tak nie wykorzystasz.
- OC — obowiązkowe
Pokrywa szkody, które wyrządzisz innym kierowcom i pieszym. Za jego brak Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nakłada karę liczoną w tysiącach złotych.
- AC — serwisowe albo kosztorysowe
Naprawa Twojego auta po kolizji, zderzeniu ze zwierzęciem, wandalizmie i zdarzeniach losowych. Serwisowe kieruje do warsztatu, kosztorysowe wypłaca gotówkę.
- Kradzież pojazdu
Odszkodowanie w wartości rynkowej auta, gdy zniknie z parkingu albo sprzed domu.
- Assistance w Polsce i Europie
Holowanie, auto zastępcze, pomoc po awarii i po wypadku, także za granicą.
- NNW kierowcy i pasażerów
Świadczenie za uszczerbek na zdrowiu po wypadku dla wszystkich osób w aucie.
- GAP, szyby, opony i ochrona zniżek
Dokładam to, co realnie się przyda przy Twoim aucie — od dopłaty do wartości fakturowej po ochronę wypracowanych zniżek.
Dobrze wiedzieć. Za jazdę bez ważnego OC kara z UFG rośnie razem z płacą minimalną i potrafi przekroczyć kilka tysięcy złotych. To jedna z niewielu polis, których naprawdę nie warto ryzykować.
Kiedy to naprawdę ratuje
Konkretne sytuacje, w których taka polisa robi różnicę między spokojem a kosztem, który wywraca budżet.
Wybiegła na drogę o zmroku? AC pokrywa naprawę zderzaka, maski i chłodnicy, choć to nie Twoja wina.
AC z opcją kradzieży wypłaca wartość rynkową pojazdu, a nie jego ułamek.
OC pokrywa szkodę drugiego kierowcy, więc nie płacisz za jego naprawę z własnej kieszeni.